Dzieło sztuki - Anton Czechow

Trzymając pod pachą paczkę, owiniętą w Nr. 223 „Wiadomości Giełdowych”, wsunął się Sasza Smirnow do gabinetu doktora Koszelkowa. — Ach, cóż za miły gość! — zawołał doktor. — Jakże się czujemy? Co pan powie nowego? Sasza mrugnął oczyma, przyłożył rękę do serca i drżącym głosem zaczął: — Mama się Dzieło sztuki - Anton Czechow

2009-08-06 21:41:37 

Krasicki, Podróż

Ignacy Krasicki Satyry, Część druga Podróż Miał rozum, w domu siedząc kto się śmiał z podróży. Jeśli więc ten mu zaszczyt sprawiedliwie służy, Jak zwać tych, co się raz wraz ustawicznie włóczą? Oto — ale zaczekam, aczej się oduczą. Jeszczeć można wybaczyć, gdy ostatnia nędza Z domów, jeśli je Krasicki, Podróż

2008-11-26 10:01:55 

Krasicki, Przestroga młodemu

Ignacy Krasicki Satyry, Część pierwsza Przestroga młodemu Wychodzisz na świat, Janie. Przy zaczęciu drogi Żądasz zdania mojego i wiernej przestrogi; Dam, na jaką się może zdobyć moja możność, W krótkich ją słowach zamknę: miej, Janie ostrożność! Wchodzisz na świat. Krok pierwszy stawić nie jest snadn Krasicki, Przestroga młodemu

2008-11-26 09:55:59 

Krasicki, Do króla

Ignacy Krasicki Satyry, Część pierwsza Do króla Im wyżej, tym widoczniej; chwale lub naganie Podpadają królowie, najjaśniejszy panie! Satyra prawdę mówi, względów się wyrzeka. Wielbi urząd, czci króla, lecz sądzi człowieka. Gdy więc ganię zdrożności i zdania mniej baczne, Pozwolisz, mości królu, że Krasicki, Do króla

2008-11-26 09:52:16 

Business English dla każdego

Jak komunikować się w języku biznesowym i osiągnąć sukces w pracy? ak bardo przyda Ci się znajomość biznesowego angielskiego? Jak bardzo podniesie się jakość Twojego życia, gdy będziesz już swobodnie rozmawiać po angielsku przez telefon, negocjować, odczytywać działania matematyczne, analizować statystyki, pisać raporty, C Business English dla każdego

2008-11-12 10:57:35 

Moliére, Skąpiec

OSOBY HARPAGON ojciec Kleanta i Elizy, zalotnik Marianny KLEANT syn Harpagona, zalotnik Marianny ELIZA córka Harpagona WALERY syn Anzelma, zalotnik Elizy MARIANNA córka Anzelma ANZELM ojciec Walerego i Marianny FROZYNA pośredniczka SIMON faktor JAKUB kucharz i woźnica Harpagona STRZAŁKA służący Kleanta PANI CLAUDE gospodyni Harpa Moliére, Skąpiec

2008-11-11 16:49:24 

PAN TADEUSZ, OBJAŚNIENIA

[W tytule:] OSTATNI ZAJAZD NA LITWIE Za czasów Rzeczypospolitej Polskiej egzekwowanie wyroków sądowych było bardzo trudne w kraju, gdzie władza wykonawcza nie miała prawie żadnej policji pod swemi rozkazami, a obywatele możni trzymali nadworne półki, niektórzy nawet, jak książęta Radziwiłłowie, kilkunastotysięczne wojska. Żałuj PAN TADEUSZ, OBJAŚNIENIA

2008-11-11 16:12:18 

Prus Lalka, Tom 2 rozdział 20

Uzupełnienie* (Pierwsze ostrzeżenie) Prawie w tej samej chwili, kiedy Rzecki studiował licytację domu Łęckich, w jego własnym mieszkaniu naradzali się dwaj panowie: jednym z nich był Wokulski, drugim moskiewski kupiec Suzin. Suzin był to niski olbrzym, z potężną głową, potężnymi plecami i jeszcze potężniejszymi rękoma; robił w Prus Lalka, Tom 2 rozdział 20

2008-11-07 18:38:20 

Prus Lalka, Tom 2 rozdział 16

PAMIĘTNIK STAREGO SUBIEKTA Sytuacja polityczna zarysowuje się coraz wyraźniej. Mamy już dwie koalicje. Z jednej strony Rosja z Turcją, z drugiej Niemcy, Austria i Anglia. A jeżeli tak jest, więc znaczy, że lada chwilę może wybuchnąć wojna, w której zostaną rozstrzygnięte bardzo, ale to bardzo ważne sprawy. Czy tylko będzie wojna? Prus Lalka, Tom 2 rozdział 16

2008-11-07 18:36:10 

Prus Lalka, Tom 2 rozdział 7

POD JEDNYM DACHEM W tej samej porze, kiedy Wokulski z panią Wąsowską kłócił się albo galopował po łące, z majątku hrabiny do Zasławka dojeżdżała panna Izabela. Wczoraj otrzymała od prezesowej list, wyprawiony przez umyślnego posłańca, a dziś na wyraźne żądanie swej ciotki wyjechała, lubo niechętnie. Była pewna, że w Zas Prus Lalka, Tom 2 rozdział 7

2008-11-07 18:31:33 

Prus Lalka, Tom 1 rozdział 8

MEDYTACJE Znalazłszy się na ulicy Wokulski stanął na chodniku, jakby namyślając się, dokąd iść. Nie ciągnęło go nic w żadną stronę. Dopiero gdy przypadkiem spojrzał w prawo, na swój nowo wykończony sklep, przed którym już zatrzymywali się ludzie, odwrócił się ze wstrętem i poszedł w lewo. "Dziwna rzecz, jak mnie to wszy Prus Lalka, Tom 1 rozdział 8

2008-11-07 16:58:39 

W pustyni i w puszczy, rozdział 46, str. 4

318 Szukali jednak gorliwie i przez następne dni. Patrole, które Glen wysyłał w prawo i w lewo, dały wreszcie znać, że dalej zaczyna się pustynia zupełnie bezwodna, więc gdy wypadkiem odkryto jeszcze raz w rozpadlinie ziemnej wodę, trzeba się było przy niej zatrzymać dla zrobienia zapasów na dalszą drogę. Rozpadlina by W pustyni i w puszczy, rozdział 46, str. 4

2008-10-27 10:41:57 

W pustyni i w puszczy, rozdział 35, str. 7

240 Oboje z Nel, prócz klejenia latawców i obok innych codziennych zajęć, zabrali się także do nawracania Kalego, Mei i Nasibu. Ale poszło to trudniej, niż się spodziewali. Czarna trójka słuchała jak najchętniej nauk, ale pojmowała je na swój, właściwy Murzynom, sposób. Gdy Staś opowiadał im o stworzeniu świata, o raj W pustyni i w puszczy, rozdział 35, str. 7

2008-10-24 10:19:06 

W pustyni i w puszczy, rozdział 34, str. 3

Staś po urządzeniu miny wcisnął ją w najgłębszą szparę, po czym zalepił całkowicie szparę gliną zostawiając tylko mały otwór, przez który zwieszał się lont ukręcony z suchych włókien palmowych i potarty zmielonym prochem. Stanowcza chwila wreszcie nadeszła; Staś zapalił osobiście naprochowany sznurek, po czym pomkn W pustyni i w puszczy, rozdział 34, str. 3

2008-10-24 10:17:30 

W pustyni i w puszczy, rozdział 33, str. 4

227 – A potem co uczynić i dokąd iść? – Potem będzie, co Bóg da. Postaracie się albo przedrzeć do Abisynii w miejscowościach położonych dalej, niż dochodzą derwisze, albo pójdziecie na wschód. Słyszałem, że Arabowie z wybrzeży docierają aż do jakiegoś jeziora w poszukiwaniu kości słoniowej, którą nabywają W pustyni i w puszczy, rozdział 33, str. 4

2008-10-23 09:19:03 

W pustyni i w puszczy, rozdział 27, str. 4

188 Po czym obaj udali się do baobabu i zajęli się urządzaniem mieszkania. Kali wyszukał nad rzeką płaski kamień wielkości dużego sita i wstawiwszy go w pień nasypał nań rozżarzony węgiel, a następnie dosypywał coraz nowych, uważając tylko, by próchno wewnątrz pnia nie zajęło się i nie wywołało pożaru całego dr W pustyni i w puszczy, rozdział 27, str. 4

2008-10-20 23:09:40 

W pustyni i w puszczy, rozdział 24, str. 4

161 Ulewa potężniała z każdą chwilą. Deszcz dudnił po twardych liściach nabaku i pluskał. Gdyby ognisko nie było pod osłoną konarów, byłoby zgasło od razu, ale i tak unosił się nad nim przeważnie dym, wśród którego przebłyskiwały wąskie, błękitne płomyki. Kali dał za wygraną i nie dokładał więcej suszu. Nat W pustyni i w puszczy, rozdział 24, str. 4

2008-10-20 23:07:11 

W pustyni i w puszczy, rozdział 28, str. 6

195 – Nel! – krzyknął Staś. A ona, zajęta swoją robotą, odpowiedziała mu wesoło: – Zaraz, zaraz! 196 Na to chłopak, który nie miał zwyczaju wahać się wobec niebezpieczeństwa, podniósł jedną ręką w górę strzelbę, drugą chwycił za obdartą z kory wyschłą łodygę lianu i objąwszy ją nogami, w mgnieniu W pustyni i w puszczy, rozdział 28, str. 6

2008-10-20 23:06:11 

W pustyni i w puszczy, rozdział 20, str. 3

127 Staś począwszy od Goz-Abu-Guma dawał jej codziennie po pół proszka chininy i martwił się okropnie na myśl, że nie starczy mu na długo tego lekarstwa, którego nigdzie nie będzie można później dostać. Ale na to nie było rady, należało bowiem przede wszystkim zapobiegać febrze. Chwilami brała go rozpacz. Łudził si W pustyni i w puszczy, rozdział 20, str. 3

2008-10-17 10:13:10 

W pustyni i w puszczy, rozdział 19, str. 3

123 Był to dla chłopca prawdziwie męczeński dzień. Nie pozwolono mu pójść na rynek, więc nie mógł nic zarobić ani uprosić, a musiał pracować jak niewolnik przy jukach, które przygotowywano do podróży, co przychodziło mu tym trudniej, że z głodu i zmęczenia osłabł bardzo. Był już pewien, że w drodze umrze, jeśli W pustyni i w puszczy, rozdział 19, str. 3

2008-10-17 10:12:42 

W pustyni i w puszczy, rozdział 16, str. 2

102 O szóstej rano wzeszło słońce i rozpoczął się ruch wśród derwiszów. Wkrótce pojawił się Tadhil i kazał im gotować się do drogi. Zapowiedział przy tym, że pójdą do przeprawy piechotą, przy jego koniu. Ku wielkiej radości Stasia Dinah sprowadziła z górnego piętra Nel, po czym ruszyli wałem wzdłuż całego mias W pustyni i w puszczy, rozdział 16, str. 2

2008-10-17 10:11:42 

W pustyni i w puszczy, rozdział 14, str. 1

91 I rzeczywiście zgasła ostatnia nadzieja ucieczki w czasie podróży. Staś wiedział już teraz, że ani jego pomysły na nic się nie przydadzą, ani pogoń ich nie doścignie i że jeśli wytrzymają trudy drogi, to dojadą do Mahdiego i zostaną wydani w ręce Smaina. Jedynym pokrzepieniem była mu teraz tylko myśl, że zostali p W pustyni i w puszczy, rozdział 14, str. 1

2008-10-15 11:27:32 

W pustyni i w puszczy, rozdział 8, str 4

61 Poruszyły się całe masy piasku. Karawanę ogarnął mrok głębszy niż poprzednio, a w tym mroku przelatywały obok jeźdźców jakieś jeszcze ciemniejsze, niewyraźne przedmioty jakby olbrzymie ptaki lub rozpędzone wraz z huraganem wielbłądy. Lęk ogarnął Arabów, którym zdawało się, że to są duchy zaginionych pod piask W pustyni i w puszczy, rozdział 8, str 4

2008-10-14 18:10:47 

W pustyni i w puszczy, rozdział 5, str.3

30 Pan Rawlison czekał tylko na przybycie pani Olivier. Na nieszczęście, zamiast niej przyszedł list od lekarza donoszący, że dawna róża na twarzy odnowiła się po ukąszeniu i że chora przez czas dłuższy nie będzie mogła wyjechać z Port-Saidu. Położenie stało się istotnie kłopotliwe. Zabierać z sobą dzieci, starą D W pustyni i w puszczy, rozdział 5, str.3

2008-10-13 20:45:43